Indeks konkurencyjności
Średnia z trzech percentyli — kolejki ofert, siły recenzji i płatnej półki — z tymi samymi progami 40/60 w każdej niszy. Jedna liczba, jedno znaczenie, w całym narzędziu.
Analiza rynku porównuje każdą zindeksowaną niszę według pięciu sygnałów konkurencji: liczby ofert w kolejce, presji płatnych miejsc, siły opinii liderów, udziału największych sprzedawców — oraz jednego wyniku, który łączy to wszystko.
W niszy, w której góra listy ofert jest ×13 bardziej płatna niż reszta, nowy sprzedawca organiczny płaci za każde wyświetlenie. Analiza rynku pokazuje to przed kampanią — i wskazuje nisze, w których półka nadal jest organiczna, a dobry tytuł wystarczy.
Niska, średnia albo wysoka konkurencja. Każdy przedział pokazuje nisze, które do niego należą, razem z ich przychodami, więc przedział niskiej konkurencji nie jest listą pustych rynków, tylko rynków, w których jest jeszcze miejsce.

Wynik to jedna liczba, ale powody bywają różne. Nisza może być trudna, bo liderzy mają dziesięć tysięcy opinii, albo dlatego, że jedna trzecia półki jest płatna, albo dlatego, że pięciu sprzedawców ma większość rynku. Tabela pokazuje każdy sygnał osobno.

Ten sam szczegół niszy co w Przeglądzie kategorii: produkty, sprzedawcy, którzy je kontrolują, przedziały cenowe. Zobacz, z kim naprawdę będziesz konkurować, zanim uznasz, że tak jest.

Każda liczba na ekranie ma stronę, z której została odczytana, i metodę podaną obok. Oto te elementy.
Średnia z trzech percentyli — kolejki ofert, siły recenzji i płatnej półki — z tymi samymi progami 40/60 w każdej niszy. Jedna liczba, jedno znaczenie, w całym narzędziu.
Ile ofert konkuruje na karcie produktu, odczytane z kart na liście ofert. Długa kolejka oznacza, że o Buy Box trzeba powalczyć.
Udział kart sponsorowanych na liście ofert w niszy. Marzi mierzy go na poziomie karty: średnia wynosi 16%, ale nisze mocno od niej odbiegają.
Ile recenzji zgromadził lider niszy — bariera, którą musi pokonać nowy gracz.
Udział przychodu, który mają pięciu największych sprzedawców. Rynek rozdrobniony i rynek zdominowany mogą mieć tę samą wielkość, ale zupełnie inne szanse.
Każda nisza w indeksie trafia do przedziału, więc wyszukanie „niska konkurencja, powyżej 1M zł” to filtr, a nie projekt badawczy.
Marzi pokazuje na ekranie, co jest czym. Oto krótka wersja dla Analiza rynku.
Przefiltruj indeks do nisz, w których lider jest do pokonania — potem sprawdź, czy przychód jest wart zachodu.
Zobacz, dlaczego twoja nisza wydaje się w tym roku trudniejsza: więcej płatnych miejsc, dłuższa kolejka czy lider, który odskoczył reszcie.
Oceń dział pod kątem konkurencji, żeby zdecydować, gdzie nowa linia produktów ma miejsce na wzrost, a gdzie będzie płacić za każde wyświetlenie.
To średnia z trzech percentyli w całym indeksie: długości kolejki ofert na produkcie, siły recenzji czołówki niszy oraz udziału płatnych miejsc na liście ofert. Poniżej 40 oznacza niski poziom, 40–60 średni, powyżej 60 wysoki.
Żeby wynik znaczył to samo wszędzie. Dwieście recenzji to dużo w małej niszy i nic w smartfonach; percentyl z całego indeksu sprowadza oba przypadki do jednej skali.
Karta po karcie na liście ofert: które karty mają etykietę „sponsorowane” względem wszystkich odczytanych kart. Średnia dla całego indeksu to 16%; tabela pokazuje udział każdej niszy.
To udział przychodów niszy należący do jej pięciu największych sprzedawców. Liczy się go na podstawie tych samych przychodów na sprzedawcę, które mierzy indeks, i odróżnia rynek, który jest po prostu duży, od takiego, który jest już zajęty.
Tak — otwórz niszę, a sprzedawcy będą w niej uszeregowani według przychodu i liczby produktów. Tożsamości sprzedawców są dostępne w płatnej warstwie.
Progi są stałe, więc przedział zmienia się tylko wtedy, gdy zmieniają się własne sygnały niszy. Historia między przebiegami włącza się, gdy dzieli je 21 dni.
7 dni, bez podawania karty. Cały indeks, twoje narzędzia śledzące i endpoint MCP działają już od pierwszego logowania.